piątek, 10 lutego 2017

Kilka sekund od śmierci .... - Harlan Coben

Witam ;)

Czas na kilka słów na temat książki autora HARLAN COBEN - pt. "Kilka sekund od śmierci"
Na początek dosłownie parę słów o autorze książki:

HARLAN COBEN  amerykański pisarz, autor powieści kryminalnych. W jego powieściach często pojawiają się nierozwiązane bądź niedokończone sprawy z przeszłości (takie jak morderstwa, tragiczne wypadki, etc.) oraz wielokrotne zwroty akcji. W książkach Cobena fabuła toczy się na obszarze stanów Nowy Jork  i New Jersey.

Autor ten napisał kilkanaście książek. Jest to druga książka  tego autora jaką przeczytała. Pierwszą książką była pt. "W głębi lasu" - bardzo podobała mi się ta książka.

Ale nie będę Wam opisywała innej książki niż  tę której podałam tytuł na początku posta.


Zapraszam do dzielenia się własnymi opiniami na temat przeczytanej książki. Będzie mi bardzo miło jeżeli polubicie moją stronę na FB link tutaj


  ___________________________________                ___________________________________   

A teraz kilka słów o książce tak aby za wiele nie zdradzić ;)

"Kilka sekund od śmierci" to bardzo kontynuacja "Schronienia"
Całość czytało mi się szybko i lekko, mimo iż część wydarzeń nawiązuje do Holokaustu, a i bieżące losy bohaterów są dramatyczne. Autorowi udało się jednak doskonale połączyć powagę z poczuciem humoru, które uwidacznia się przede wszystkim w pierwszoosobowej narracji prowadzonej przez głównego bohatera - nastolatka uwikłanego w tajemnicze zdarzenia, śmierć bliskich i skomplikowane relacje z wujkiem.

Młodzi bohaterowie próbują rozwikłać niebezpieczne zagadki, co wpędza ich w poważne tarapaty, ale staje się również czasami pretekstem do prowadzenia zabawnych dialogów.

Całość trzyma w napięciu i mimo iż odkryta zostaje tajemnica związana z morderstwem, najważniejsze dylematy i sekrety dotyczące śmierci ojca głównego bohatera wciąż pozostają nierozstrzygnięte. Dlatego niecierpliwie czekam na trzecią część cyklu, zwłaszcza, że i ta druga zakończyła się w intrygującym momencie.

Książkę dobrze się czyta bo jest podzielona na rozdziały. Są duże litery. Książka trzyma w napięciu ale muszę przyznać, ze czytałam o wiele lepsze książki. Byłam bardzo ciekawa co się stało z jego ojcem i pielęgniarzem, który przyjechał do wypadku ojca bohatera. Trochę się wkurzyłam bo nie spodziewałam się, że nie dowiem się co się stało z ojcem głównego bohatera.
Książka nie jest zła ale nie zrobiła na mnie WOW ;)
Ale ocenę pozostawiam każdemu z osobna ;)




POZDRAWIAM ;)